Gatunki zielonej herbaty

Zielona herbata zyskała sobie popularność w naszym kraju stosunkowo niedawno.

Zielona herbata zyskała sobie popularność w naszym kraju stosunkowo niedawno.
fot. marylooo/Shutterstock

Zielona herbata zyskała sobie popularność w naszym kraju stosunkowo niedawno, jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku była bowiem niemal nieznana, a wejście w posiadanie jej najbardziej szlachetnych odmian stawało się możliwe jedynie wówczas, gdy planowano zagraniczną wycieczkę. Gdy jednak i ten rodzaj herbaty pojawił się w polskich sklepach nasi rodacy niemal natychmiast go pokochali, okazało się przy tym, że zieloną herbatę należy podziwiać nie tylko za jej niepowtarzalny smak i aromat.

Szybko odkryliśmy, że ma ona również wyjątkowe właściwości, zawarte w niej przeciwutleniacze wzmacniają bowiem odporność komórek spowalniając procesy ich starzenia się, sama herbata ma zaś pozytywny wpływ na przemianę materii często zalecana jest osobom odchudzającym się), układ krwionośny i tkankę kostną. Rosnąca popularność zielonej herbaty w Polsce sprawiła, że przestaliśmy traktować ją jako monolit interesując się poszczególnymi gatunkami tego znakomitego napoju.

Najbardziej klasyczny podział gatunków zielonej herbaty wyróżnia te, które pochodzą z Japonii oraz ich chińskie odpowiedniki. Nie oznacza to jednak, że uprawiana jest ona wyłącznie w tych dwóch azjatyckich państwach, na półkach polskich sklepów coraz częściej pojawia się bowiem herbata pochodząca z Wietnamu, koneserzy są zaś w stanie wskazać również kilka innych jej gatunków zasługujących na naszą uwagę.

Około siedemdziesiąt pięć procent zielonych herbat trafiających na światowy rynek pochodzi z Chin, przegląd jej gatunków wypada więc rozpocząć od tych, które spotykamy właśnie w Państwie Środka. Tu na pierwszy plan wysuwa się Gunpowder – herbata, którą swoją nazwę zawdzięcza nietypowemu sposobowi zawijania liści w procesie jej produkcji (przypominają one wówczas proch strzelniczy). Jej znakiem rozpoznawczym jest między innymi długa tradycja, źródła historyczne potwierdzają bowiem, że Chińczycy delektowali się nią już na przełomie siódmego i ósmego wieku, warto zaś wspomnieć i o tym, że jej liście stają się często bazą dla wielu trunków. Z kolei w chińskiej prowincji Jiangxi powstaje herbata Chun Mee, którą sami plantatorzy często nazywają "rzęsami ślicznotki" nawiązując w ten sposób do nietypowego wyglądu jej liści. Jej znakiem rozpoznawczym jest dość mocny smak, osoby, które po nią sięgają często nie ukrywają więc swojego zaskoczenia tym, że nie jest ona tak słodka, jak wiele innych chińskich herbat zielonych. Ze względu na dużą zawartość teiny herbata Chun Mee polecana jest między innymi tym osobom, którym potrzeba energii i pobudzenia – może być więc z powodzeniem traktowana jako alternatywa dla kawy. Przegląd zielonych herbat pochodzących z Chin nie byłby jednak kompletny, gdyby zabrakło w nim miejsca dla Pi Lo Chun – herbaty produkowanej w prowincji Jiansu i rosnącej w otoczeniu drzew i krzewów owocowych. Okazuje się, że jej umiejscowienie nie pozostaje bez wpływu na walory smakowe, herbata o miodowej barwie charakteryzuje się bowiem przyjemnym, lekko słodkawym smakiem, a także owocowym aromatem. Koneserom herbat zielonych imponuje również oryginalny sposób jej produkcji, listki herbaty są bowiem zrywane ręcznie i już na tym etapie produkcji dokonywana jest ich wstępna selekcja.

Przenosząc się do pobliskiej Japonii można zapoznać się z kolei z herbatą Sencha charakteryzująca się między innymi tym, ze może być ona przygotowywana bez konieczności mielenia liści, czym różni się ona między innymi od herbaty Matcha, która również produkowana jest w Japonii. Tak w jednym, jak i w drugim przypadku mamy zresztą do czynienia z herbatami mocniejszymi niż ich chińskie odpowiedniki, nie powinno zaskakiwać więc to, że Matcha bywa niekiedy wykorzystywana jako przyprawa do klusek, ciastek, a nawet lodów. Japońską zieloną herbatą, którą warto się zainteresować jest również Bancha, której nazwa oznacza "późny zbiór". Jest to jedna z odmian Senchy, ma jednak na tyle charakterystyczne właściwości, że wielu znawców traktuje ją jako odrębny gatunek. Na uwagę zasługuje przede wszystkim jej oryginalny smak, jest on bowiem nieco cierpki, na tyle jednak łagodny, że picie tej odmiany zielonej herbaty jest prawdziwą przyjemnością.