Jak czytać etykiety?

Obecnie niestety nigdy już nie będzie pewności, iż kupujemy zdrową żywność. Rynek zalewają produkty przetworzone i warzywa na sztucznych nawozach.

Obecnie niestety nigdy już nie będzie pewności, iż kupujemy zdrową żywność. Rynek zalewają produkty przetworzone i warzywa na sztucznych nawozach.
fot. Zoom Team/Shutterstock, Zgoda na wykorzystanie wizerunku podpisana z Shutterstock, Inc.

Obecnie niestety nigdy już nie będzie pewności, iż kupujemy zdrową żywność. Rynek zalewają produkty przetworzone i warzywa na sztucznych nawozach. Lecz oczywiście w jakimś stopniu mamy wpływ na to co jemy! Zdecydowana większość żywności niestety ma w swoim składzie substancje dodatkowe, takie jak: konserwanty, barwniki, polepszacze smaku, emulgatory i zagęszczacze. Za udziałem wspomnianych składników żywność ma lepszy smak, ładniejszy zapach czy wygląd. Dlatego też warto czytać etykiety kupowanych produktów!

Konserwanty – ich podstawowym zastosowaniem jest trzymanie trwałości żywności. Ta najbardziej szkodliwe konserwanty mają następujące symbole: E320, E321, E249, E250, E251, E252, E621, E622, E210, E220-E228 oraz E210-E219.

Barwniki – są niezwykle szkodliwe i mogą wywoływać nawet reakcje alergiczne. Unikaj takich opisów jak: „z dodatkiem sztucznych barwników”. Zalicza się do nich: tartrazyna (E102), żółcień pomarańczowa (E110), żółcień chinolinowa (E104) oraz karmel (E150).

Polepszacze smaku, jak sama nazwa wskazuje powodują poprawienie smaku danego produktu żywieniowego. Do najczęściej stosowanych ulepszaczy zalicza się: E110, E133, E508, E509.

Emulgatory, stabilizatory i zagęszczacze – najczęściej można je spotkać w takich produktach jak: sosy, pieczywo, zupy, ciastka czy czekolada. Są to: E400 i E407. Potrawy typu instant zawierają najwięcej tego rodzaju substancji chemicznych.

Wszystkie wymienione substancje dodatkowe mają ogromny wpływ na nasz cały organizm, począwszy od problemów żołądkowych aż po niedobór witamin i składników mineralnych.